SuperPolska.pl - Gazeta internetowa,











Muzeum Książąt Czartoryskich ponownie otwarte. „Kolekcja wróciła do domu”

W niecałe trzy lata od momentu zakupu kolekcji Czartoryskich przez Skarb Państwa możemy zaprezentować kolekcję w jej domu – powiedział wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński na konferencji prasowej poprzedzającej otwarcie Muzeum Książąt Czartoryskich. W 26 salach ekspozycyjnych na dwóch piętrach wyremontowanego Pałacu ponownie zagościła niezwykle cenna kolekcja pamiątek narodowych i wyjątkowych dzieł sztuki jak "Dama z gronostajem" Leonarda da Vinci czy "Krajobraz z miłosiernym Samarytaninem Rembrandta van Rijna". W uroczystym otwarciu uczestniczył również wojewoda małopolski Piotr Ćwik.

Wicepremier Piotr Gliński podkreślił, że udało się bardzo sprawnie i profesjonalnie przeprowadzić generalne odnowienie Muzeum Książąt Czartoryskich, dzięki czemu już od 20 grudnia 2019 r. kolekcja będzie dostępna dla wszystkich chętnych, którzy będą chcieli ją oglądać. Minister kultury przypomniał również, że państwo polskie wraz z kolekcją zakupiło w grudniu 2016 r. także roszczenia, czyli ewentualne odnalezione w przyszłości zagubione dzieła z kolekcji, w tym „Portret młodzieńca” Rafaela Santi z Urbino. 

Gdyby Rafael wrócił do Polski, to byłby własnością narodu polskiego. Państwo polskie jest ogromnie wdzięczne naszym specjalistom, historykom sztuki – dodał minister kultury – bo to państwo doprowadziliście do zakupu tej kolekcji. 

Wicepremier Gliński, nawiązując do kampanii promującej otwarcie muzeum pod hasłem „Lady is back”, mówił o „Damie z gronostajem” Leonarda da Vinci, że jest w tym dziele „zakochany”. Wyjaśnił również, że obiekty tej klasy co „Dama” nie podróżują. 

Minister kultury podkreślił, że prezentowana w Muzeum kolekcja przedstawia polską historię pokazaną przez najważniejsze momenty z jej dziejów. Przypomniał, że pierwsze polskie muzeum, stworzone przez Izabelę Czartoryską po utracie przez Polskę wolności w wyniku rozbiorów, miało nieść polską tożsamość przez lata nieszczęścia: 

To jest jeszcze jeden dowód, że polska kultura pozwoliła nam przetrwać w momencie niedoli. Kultura, tożsamość, podejście konserwatywne, które polega na tym, że dba się o to, co było, sięga się do pamięci i do tradycji, dla losów narodu i jest bardzo ważne. 

Wicepremier Gliński zaznaczył, że zakup kolekcji Czartoryskich i remont pałacu były pracą zespołową bardzo wielu ludzi, w tym także parlamentarzystów i rządu, którzy podjęli decyzję o przeznaczeniu środków na ten cel. 

 

Losy kolekcji Czartoryskich 

W 1801 roku księżna Izabela z Flemmingów Czartoryska stworzyła kolekcję pamiątek narodowych. Kolekcjonowane przez nią zbiory były prezentowane w Puławach, w dwóch parkowych pawilonach: Świątyni Sybilli, a od 1809 roku także w Domu Gotyckim. To właśnie w Domu Gotyckim eksponowano „Damę z gronostajem” Leonarda da Vinci oraz „Krajobraz z miłosiernym Samarytaninem” Rembrandta van Rijna. Do pereł w kolekcji Czartoryskich należał wówczas także „Portret młodzieńca” Rafaela Santi (zaginiony podczas II wojny światowej). 

Muzeum nie przetrwało jednak powstania listopadowego, w 1831 roku – po emigracji księcia Adama Jerzego Czartoryskiego – zbiory zostały przewiezione do Paryża. Powróciły do Polski dopiero w 1876 roku, w związku z planowanym otwarciem muzeum w Krakowie. Znaczące straty dla kolekcji przyniosła II wojna światowa. Po wojnie muzeum trafiło pod opiekę Muzeum Narodowego w Krakowie, a w 1991 pod zarząd Fundacji Książąt Czartoryskich. 29 grudnia 2016 roku, dzięki zakupowi rządu RP, kolekcja książąt Czartoryskich stała się integralną częścią Muzeum Narodowego w Krakowie. 

 

26 sal pełnych sztuki 

Ponownemu otwarciu muzeum towarzyszy hasło „Kolekcja naszej historii”. W Pałacu Książąt Czartoryskich będzie można zobaczyć pamiątki związane z polskimi władcami i bohaterami narodowymi oraz znakomite dzieła sztuki, w tym najcenniejszy obraz w polskich zbiorach – „Damę z gronostajem” Leonarda da Vinci. 

Wyjątkowy spacer po 26 salach Muzeum Książąt Czartoryskich rozpoczyna się od Podestu, gdzie prezentowane są dwa monumentalne płótna rodzajowe Jana Piotra Norblina. W dalszej części znajdują się pomieszczenia poświęcone Czartoryskim, stamtąd zwiedzający trafią do sal ukazujących dzieje Polski: od czasów Jagiellonów aż po schyłek I Rzeczypospolitej. Na pierwszym piętrze Muzeum widzowie zobaczą także najpiękniejsze dzieła sztuki sakralnej. Kolejne pomieszczenia przeniosą zwiedzających w zupełnie inną scenerię – świat sztuki Dalekiego Wschodu. 

Zwiedzanie drugiego piętra rozpoczyna się od Salonu antycznego, by później przenieść się do sali poświęconej sztuce renesansu. To stamtąd można przejść do pomieszczenia, w którym eksponowana jest „Dama z gronostajem” Leonarda da Vinci. Kolejne przestrzenie zabiorą widzów w podróż przez sztukę średniowiecza, sztukę Europy Północnej XV–XVII wieku – aż do czasów Rembrandta. Na drugim piętrze w Sali Polskiej prezentowane są też pamiątki głównie z puławskiej Świątyni Sybilli, a w salach oficyny – zbiory biblioteczne oraz kolekcja grafik i rysunków. 

Remont i przygotowanie nowej ekspozycji kosztowały 51 mln zł. Pieniądze pochodziły z funduszy UE, a konieczny wkład własny zagwarantowało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Powierzchnia ekspozycyjna muzeum zwiększyła się o jedną trzecią, dziedziniec budynku został przeszklony, a dzięki windom zlokalizowanym w nowej klatce schodowej jest on dostępny dla niepełnosprawnych. Na parterze są kawiarnia, zaplecze edukacyjne i sklep muzealny.

Data dodania artykułu: 2019-12-23
Autor artykułu: Małopolski UW























stat4u